RSS
2014/06/02 19:46

Profit-driven marketing wg Google

Kto nie chce większych zysków? Jak przekształcić kampanie online ze źródła kosztów w źródło przychodów?

Tymi hasłami rozpoczyna się kolejny już artykuł w cyklu Think With Google, w którym przedstawiana jest koncepcja zarządzania kampaniami online zorientowanego na maksymalizację zysków reklamodawcy.

Już nie liczba wizyt, transakcji, koszt konwersji czy nawet nie ROI (ROAS) są celami optymalizacyjnymi, ale właśnie zysk, czyli różnica przychodów wygenerowanych przez reklamy i poniesionych na nie kosztów.

Do przychodów zaczynamy podchodzić nie tylko jako do bezpośrednich dochodów z konwersji online, ale posługujemy się koncepcją lifetime value, z uwzględnieniem konwersji offline, będących skutkiem kampanii w Internecie.

 

Profit driven marketing concept

 

 

Artykuł The Profit-Driven Marketer dostępny jest do pobrania w formie PDF tutaj.

Znakomitą część poruszanych w nim kwestii mieliśmy już okazję opisywać, m.in. rozumienie wartości lifetime value, obejmujące konwersje offline, konwersje wspomagane (wielokanałowe ścieżki konwersji) oraz konwersje na różnych urządzeniach.

Podstawową zmianą w sposobie myślenia konieczną do wdrożenia konceptu profit driven optimisation jest pojęcie sprzeczności pomiędzy maksymalizacją efektywności a zwiększaniem obrotu. Większa sprzedaż oznacza zazwyczaj mniejsze ROI, gdyż wraz ze wzrostem liczby konwersji rośnie również koszt konwersji. Znalezienie punktu optymalnego, w którym osiągamy idealny kompromis miedzy wolumenem a rentownością jest ostatecznym celem wszystkich działań optymalizacyjnych.

 

Profit Driven Marketing: The Volume Efficiency Trade-off

 

Dokładne zrozumienie tego mechanizmu wymaga rozpoczęcia myślenia w kategoriach zysku krańcowego. W punkcie optymalnym zysk krańcowy wynosi 0 (zero), gdyż na pozyskaniu kolejnej transakcji już nie zarabiamy, a dalsze zwiększanie wolumenu spowoduje spadek zysku.

Rozwinięciem koncepcji Profit-Driven Marketing jest formuła ROI > 1/E, która w prosty sposób pozwala w praktyce podejmować decyzje optymalizacyjne, eliminując element zgadywania i kosztowne eksperymenty.

Maksymalizacja zysku wymaga, rzecz jasna, odejścia od prowadzenia kampanii w ramach stałego budżetu i dostosowywania go do bieżącego natężenia zapytań. To nasi klienci, wyszukując informacje o produkcie, pokazują nam kiedy powinniśmy inwestować większe kwoty w marketing. Ustalane arbitralnie budżety marketingowe zazwyczaj skutkują nieefektywnością: w okresach zwiększonego zainteresowania nasza reklama nie dociera do wszystkich potencjalnych klientów, podczas gdy w innych okresach budżet jest wydawany nieproporcjonalnie do potencjalnego popytu.

Nasze doświadczenie wskazuje, że potencjalna nieefektywność jest większa niż utracone możliwości w czasie, gdy budżet nie wystarcza na uzyskanie odpowiedniego udziału w wyświetleniach, gdyż w sezonie zazwyczaj odnotowujemy lepsze współczynniki konwersji, a ograniczanie budżetu  w okresach wysokiego popytu jest najgorszym, co można zrobić. Wiąże się to również z zasadą, by unikać ograniczenia wyświetlania kampanii z powodu zbyt małego budżetu.

Ilustracje pochodzą z komentowanego artykułu The Profit-Driven Marketer.

 

Profit-driven marketing ideas



Autor

Witold Wrodarczyk

CEO, Adequate Interactive Boutique Google Ads & Analytics Certified Facebook Blueprint Certified Facebook Marketing Consultant

Adequate - Agencja interaktywna

Adres:
ul. Duchnicka 3
01-796 Warszawa
Telefon:
(+48) 22 299 50 28

Sprawdź naszą Politykę Prywatności. Są tam WAŻNE INFORMACJE o używanych tu cookies i przetwarzaniu Twoich danych.